Dzięki mieszance hipnotycznego synth-popu, hedonistycznej energii klubowej i brutalnie szczerego pisania piosenek, Estrus zgłębia tematy takie jak kobiecość, tożsamość, pożądanie, autodestrukcja, napięcia rodzinne i emocjonalne sprzeczności. Tove Lo opisała tytuł albumu jako obraz „zwierzęcia w rui” — czegoś instynktownego, impulsywnego i niemożliwego do pełnej kontroli — co odzwierciedla album, w którym ciało i umysł nieustannie ciągną w przeciwne strony. Zamiast oferować proste wnioski, album obejmuje niepewność i emocjonalne przeciążenie, napędzany tym, co sama nazywa „a lot of feelings, no solutions”.

Stworzony wraz z wieloletnim współpracownikiem Ludvigiem Söderbergiem — którego Tove Lo opisuje jako swoją „drugą połówkę” w sensie kreatywnym — a także z producentami Elvirą Anderfjärd i Luką Kloserem, album stanowi kontynuację nieustraszonego brzmienia alternatywnego popu, które zdefiniowało jej karierę, jednocześnie wchodząc jeszcze głębiej w sferę wrażliwości i instynktownego pisania piosenek. Zainspirowany przez przełamujących bariery skandynawskich artystów popowych, takich jak Robyn, Estrus równoważy wybuchowe refreny z emocjonalną surowością i obejmuje chaos, zamiast z nim walczyć.