Album koncepcyjny My Chemical Romance The Black Parade z 2006 roku jest jednym z najbardziej ambitnych i definiujących dzieł rockowych XXI wieku. Album opowiada teatralną historię głównego bohatera, „The Patient”, śmiertelnie chorego mężczyzny, którego podróż ku śmierci przybiera formę surrealistycznej parady, opartej na jego najsilniejszym wspomnieniu z dzieciństwa. Wyprodukowane przez Roba Cavallo, który stał również za albumem Green Day American Idiot, wydawnictwo szybko przekształciło zespół z podziemnego fenomenu emo w globalne gwiazdy rocka.

W momencie premiery album odniósł ogromny sukces komercyjny, debiutując na szczytach list przebojów zarówno w USA, jak i w Europie. Główny singiel „Welcome to the Black Parade” z charakterystycznym, początkowym G na fortepianie szybko zyskał status piosenki rockowej definiującej pokolenie i zapewnił zespołowi pierwsze miejsce na brytyjskiej liście przebojów. Podczas obszernej światowej trasy koncertowej, gdzie członkowie zespołu występowali w pasujących do siebie czarnych mundurach marszowych, The Black Parade został przyjęty nie tylko jako płyta, ale jako kompletne zjawisko wizualne i dramatyczne, w duchu historycznych oper rockowych Queen i David Bowie.

Dziś The Black Parade jest powszechnie uważany za współczesne arcydzieło i często nazywany odpowiedzią fali emo z lat 00. na Sgt. Pepper lub The Wall. Magazyny muzyczne, takie jak Rolling Stone, umieściły go wśród największych albumów rockowych i koncepcyjnych w historii za jego wysublimowane połączenie pop-punku, hard rocka i pompatycznych aranżacji orkiestrowych.