Ogłoszenie "Inferno" wywołało falę elektryzującego oczekiwania w świecie muzyki, kończąc 13-letnią ciszę jednego z najbardziej tajemniczych i wpływowych zespołów w muzyce elektronicznej: Boards of Canada. Od czasu ich ostatniego albumu studyjnego, Tomorrow’s Harvest, wydanego w 2013 roku, szkocki duet – składający się z braci Michaela Sandisona i Marcusa Eoina – utrzymywał niemal całkowite wycofanie się z życia publicznego, co jeszcze bardziej ugruntowało ich status mitycznych postaci na scenach IDM i ambient. W iMusic z radością oferujemy nowy rozdział ich podróży, wraz z obszernym katalogiem Boards of Canada na winylu i CD.

Dziedzictwo zbudowane na pamięci i analogowym rozkładzie

Kultowe grono fanów Boards of Canada (BoC) jest inne niż jakiekolwiek inne we współczesnej muzyce. Ich brzmienie definiuje unikalna, "wybielona słońcem" nostalgia, osiągnięta dzięki mistrzowskiemu wykorzystaniu starych syntezatorów, magnetofonów szpulowych i mało znanych sampli z filmów przyrodniczych z lat 70. Ta wyraźna estetyka została po raz pierwszy zaprezentowana szerszemu światu wraz z ich albumem z 1998 roku, Music Has the Right to Children. Często wymieniany jako jeden z największych albumów elektronicznych wszech czasów, zredefiniował gatunek, łącząc hip-hopowe bity z nawiedzającymi, psychodelicznymi melodiami, które przypominają półzapomniane sny z dzieciństwa.

Duet kontynuował eksplorację ciemniejszej, bardziej tajemniczej strony muzyki elektronicznej z Geogaddi (2002), arcydziełem skomplikowanego nakładania warstw i ukrytych symboli matematycznych, a następnie z bardziej organicznymi, zabarwionymi gitarą teksturami The Campfire Headphase (2005). Ich zdolność do wywoływania głębokich emocji – od pasterskiego spokoju po egzystencjalny lęk – bez użycia tradycyjnych wokali uczyniła ich kamieniem węgielnym listy Warp Records i głównym wpływem na pokolenie producentów.

Długa droga do Inferno

13-letnie oczekiwanie na nowy, pełnowymiarowy projekt wypełnione było niezliczonymi teoriami fanów, zagadkowymi wskazówkami i kampaniami wirusowymi w stylu "Numbers Station". Premiera "Inferno" nie była inna, rozpoczynając się od tajemniczych kaset VHS wysyłanych do niczego niepodejrzewających fanów, a kończąc na potwierdzeniu 18-utworowego eposu, którego premiera zaplanowana jest na 29 maja 2026 roku.

Oczekiwanie na ich powrót wynika z odmowy duetu podążania za trendami branżowymi. W erze natychmiastowej gratyfikacji i ciągłej obecności w mediach społecznościowych, Boards of Canada pozostali enigmatyczni, pozwalając muzyce mówić samej za siebie. Ich powrót to nie tylko nowe utwory; to kontynuacja świata dźwięku, którego nikt inny nie był w stanie odtworzyć – świata, gdzie analogowe ciepło spotyka się z cyfrową precyzją.

W iMusic zdajemy sobie sprawę, że fani BoC należą do najbardziej oddanych na świecie. Duży wybór albumów Boards of Canada na winylu znajdziesz tutaj.